Czy pornografia wpływa negatywnie na potencję? Problemy natury seksualnej są dzisiejszych czasach bardzo powszechne, choć dla wielu mężczyzn nadal pozostają wstydliwym oraz trudnym tematem. Ich przyczyną może być nie tylko stres oraz nadmiar obowiązków. Inny poważnym winowajcą jest również pornografia, która zmniejsza wrażliwość naszego mózgu na serotoninę, czyli hormon szczęścia.

Pornografia szkodliwa dla wszystkich?

O szkodliwości pornografii mówi się w kontekście dzieci oraz zbyt łatwej dostępności tego typu. Mniej mówi się o jej wpływie na jest dużo rzadziej omawiany. Całkowicie niesłusznie! Częste oglądanie pornografii może powodować powstanie poważnych zaburzeń, problemów z erekcją, a w skrajnych przypadkach nawet impotencji.

Co powoduje taką sytuację?

Przede wszystkim chodzi tu o mechanizm uzależnienia zazwyczaj zaczynamy od lekkiej erotyki, jednakowoż stopniowo stajemy się coraz mniej wrażliwi. Dlatego potrzebujemy coraz bardziej ekstremalnych bodźców, ażeby osiągnąć satysfakcję. Wszystko to z powodu dopaminy, neuroprzekaźnika nazywanego hormonem szczęścia. To właśnie dzięki niemu jesteśmy w stanie osiągnąć przyjemność płynącą z seksu. Częste oglądanie pornografii powoduje, że mózg stopniowo uodparnia się na jego działanie. Człowiek staje się jak narkoman. Potrzebuje coraz większych dawek dopaminy, aby poczuć jej działanie.

Jak walczyć z tym problemem?

Osoba uzależniona od oglądania pornografii staje się zamknięta w sobie, może mieć stany depresyjne, a przede wszystkim ma poważne problemy z nawiązaniem normalnych relacji seksualnych z drugim człowiekiem.
Taka osoba bardzo szybko zdaje sobie sprawę, że prawdziwy seks ma bardzo niewiele wspólnego z tym, który ogląda, na co dzień w filmach pornograficznych. Ten fakt staje się dla niej ogromnym źródłem rozczarowania oraz niezadowolenia, a także powodem do jeszcze większego zamknięcia się na inne osoby oraz izolację od świata zewnętrznego. Taka osoba chce zostać sam na sam ze swoimi wyidealizowanymi, wirtualnymi bodźcami.
Zmniejszona wrażliwość mózgu na dopaminę może stać się powodem zaburzeń erekcji a także ogólnej niechęci do jakichkolwiek praktyk seksualnych poza masturbacją. Uwolnienie się z tego błędnego koła to niebywale trudna sprawa, wymagająca z naszej strony wiele wysiłku, czasu oraz samozaparcia.

Jak walczyć o poprawę potencji?

Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie, że mamy poważny problem. Bez tego żadne leczenie nie odniesie skutku. Warto w naszym otoczeniu poszukać osoby, która będzie dla nas wsparciem, pomoże nam w najtrudniejszych chwilach, kiedy będziemy chcieli się poddać i wrócić do nałogu.Drugim etapem jest szukanie pomocy specjalisty. Po pierwsze powinniśmy poszukać psychologa lub psychoterapeutę, który specjalizuje się w leczeniu zaburzeń erekcji. Warto też zacząć stosować różne medykamenty. Na początek możemy spróbować różnych preparatów, które zawierają same naturalne składniki. Mogą pomóc preparaty zawierające korzeń żeń-szenia.

Gdy natura to za mało…

W ciężkich przypadkach środki naturalne mogą po prostu nie wystarczyć. Wtedy trzeba skontaktować się z lekarzem specjalistą, który przepisze środki syntetyczne. Jednym z bardziej znanych środków na poprawę potencji jest tak zwana „niebieska tabletka”, czyli bardzo dobrze wszystkim znana Viagra. Ten lek został odkryty przy okazji badań nad zupełnie innym środkiem. Od razu zdobył ogromną grupę zwolenników, zmienił życie seksualne wielu par.

Wielu z nas zastanawia się czy przyjmowanie leków na potencje nie jest szkodliwe dla zdrowia. Odpowiedź jest bardzo prosta. Leki na potencję są w pełni bezpieczne pod warunkiem, że zachowamy podstawowe zasady bezpieczeństwa. Po pierwsze powinniśmy regularnie kontrolować swój stan zdrowia. Szczególnie powinniśmy uważać na serce i układ krążenia. Po drugie nigdy nie powinniśmy przekraczać dawki zalecanej przez lekarza. Przedawkowanie środków na potencję może mieć poważne skutki dla naszego zdrowia. Po pierwsze grożą nam nagłe skoki ciśnienia, które mogą prowadzić do zawałów serca, a w skrajnych przypadkach nawet do zgonu.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Leave a comment